poniedziałek, 31 marca 2014

Stres, stres i jeszcze raz stres...

Hej kochani. Przepraszam za moje kilka dni nieobecności, niestety jutro mam test kompentencji 6 klas i cały czas musiałam się uczyć. Niżej kilka sposobów na stres...

1.Uśmiechać się.
Na pewno nikt nie umie uśmiechać się, śmiać i stresować jednocześnie.

2.Drzemajmy.
Gdy odpoczywamy na pewno nie potrafimy się stesować.

3.Uprawiajmy ruch fizyczny.
Ruch powoduje wydzielanie się w mózgu endorfin, hormonów szczęścia.

4.Medytujmy. 
Medytacja i ćwiczenia relaksacyjne to zdecydowanie najlepszy sposób na to, aby w większej części zmniejszyć stres do minimum.

5.Pij sok pomarańczowy
Naukowcy z uniwersytetu w Alabamie odkryli, że witamina C zmniejsza wydzielanie hormonów stresu. Wystarczą dwie szklanki soku pomarańczowego dziennie i już stres mamy z głowy.
 
Więc ja więcej pomysłów nie mam, dlatego kończe bo muszę się uczyć.
Kilka moich zdjęć:









wtorek, 25 marca 2014

Tag: Wolałabyś...


  1. Wolałabyś wyjść z domu z nieułożonymi włosami czy w brudnych ubraniach? Wolałabym wyjść z nieułożonymi włosami.
  2. Wolałabyś żeby zgolono Ci brwi, czy żeby wypadły Ci rzęsy? Chyba, żeby wypadły mi rzęsy. ( Rzęsy można zawsze doczepić, bo namalowane brwi nie są ładne)
  3. Wolałabyś robić do końca życia zakupy w H&M czy w Sheinside? W H&M.
  4. Wolałabyś nosić na co dzień spodnie rurki czy legginsy? Legginsy.
  5. Wolałabyś pomarańczową opaleniznę czy dziwnie wyglądającą opaleniznę w miejscu, którego nie można zakryć? Wolałabym mieć dziwnie wyglądającą opaleniznę. 
  6. Wolałabyś mieć źle obcięte włosy czy zły kolor włosów? Raczej zły kolor (zawsze można je przefarbować)
  7. Wolałabyś zostać pozbawiona na zawsze dostępu do youtube czy bloggera? Oczywiście, że do youtube, bez bloggera bym nie przeżyła.
  8. Wolałabyś zrezygnować z telefonu czy laptopa? Z telefonu.
  9. Wolałabyś/byś żeby ktoś Cię boleśnie okłamał czy dał do zrozumienia,że jesteś dziwna/ny ? 
  10. I tak jestem dziwna i gdyby ktoś powiedział mi to w twarz nie zdziwiła bym się. :D
  11. Wolałabyś/byś zawsze się uczyć czy przerwać naukę? Zawsze się uczyć, bez nauki nie mogła bym pracować. 
  12. Wolałabyś nie słyszeć czy nie mówić? Nie mówić, zawsze jest migowy lub można pisać na kartce.
  13. Wolałabyś stracić najlepszego przyjaciela czy swoją pierwszą miłość? Ciężkie :/ Chyba przyjaciela... No kurde nie wiem. Dobra miłość, znalazłabym se inną... 
  14. Wolałabyś być sławną youtuberką czy blogerką? Blogerką. Nie widzę siebie kręcącą filmy.
  15. Wolałabyś mieć 1000 obserwatorów czy 30 tys. wejść? 1000 ale prawdziwych obserwatorów, bo przecież wejścia można sobie nabić.
  16. Wolałabyś załatwić się w krzakach mając papier, czy w toalecie bez papieru? Okej, dziwne pytanie, ale chyba wolałabym w krzakach :D
  17. Wolałabyś mieć psa czy kota? Psa. Lubię koty, ale nie tak bardzo jak psy *-*
  18. Wolałabyś mieć siostrę czy brata? Siostrę i ją mam <3
  19. Wolałabyś mieć zawsze dzień w zimie czy noc w lecie? Nie rozumiem trochę pytania, ale chyba wolałabym mieć cały czas noc w lato.
  20. Wolałabyś się utopić czy spalić żywcem? Najchętniej to bym sobie jeszcze pożyła, ale cóż no to chyba utonąć.
  21. Wolałabyś na telefonie Androida czy Windowsa? Androida :)
  22. Wolałabyś mieć brodę, czy wąsy? Haha wąsy.
  23. Wolałabyś, żeby przy klasie usiąść na stołek wysmarowany czymś glutowatym, czy zjeść zgniłego banana? Usiąść na czymś glutowatym haha.
Więc to już koniec tagu, mam nadzieję, żę Wam się podoba, bo niestety ciężko się go pisało bo mam wybity palec po raz drugi. Moja dzisiejsza piosenka z reklamy activi :D

Piszcie takie tagi i dawajcie mi do nich linki, a na pewno zobaczę ;)




poniedziałek, 24 marca 2014

Przyjaźń damsko-męska...

Hejka misiaki. Dzisiaj notka o przyjaźni damsko-męskiej. Wiele osób z nas myśli: Przyjaźń damsko-męska?- nigdy, to niemożliwe. Ja sądzę, że taka przyjaźń istnieje, ale tylko do pewnego czasu. Na początku tacy "przyjaciele" śmieją się z miłości, ale tylko do momentu, w którym sami jej nie doświadczą. A teraz pomyślcie, czy osoba, która przebywa z Wami całymi dniami i wie o Was wszystko mogłaby bezczynnie siedzieć i myśleć, że może Was niegdyś stracić? Oczywiście, że nie. Każdy z nas po pewnym czasie zakochuje się w kimś. Niektórzy właśnie w obawie utracenia bliskiej osoby. To nic złego, chyba że druga połówka jej nie zechce, co jest bardzo możliwe. Nie każdy z nas oczekuje od drugiej osoby miłości, niektórym wystarcza przyjaźń, w której mogą sobie wszystko powiedzieć, pomóc jednak nie muszą sobie obiecywać, że zawsze będą razem. Gdy jedna strona wyzna drugiej miłość, mogą być dwie opcje, albo to przyjmie i wyzna jej to samo lub odrzuci tą osobę i przyjaźń ulegnie zniszczeniu. Właśnie bardzo dużo osób, które usłyszą takie wyznanie, czują odrzucenie do swojego przyjaciela i dlatego, że nacisk z drugiej strony jest duży-rozwiązują przyjaźń. Smutne, ale prawdziwe. Jednak gdy Wy znajdziecie się w takiej sytuacji, to nie mówcie kategorycznie nie, powiedzcie to w lżejszy sposób np. Słuchaj nie chcę abyś był moim chłopakiem/ była moją dziewczyną, chcę abyśmy byli najlepszymi przyjaciółmi i nic więcej. Tylko się na mnie nie złość bo i tak cię kocham, tylko że po przyjacielsku. Po czym możecie sobie wpaść w ramiona. Nie zawsze może to wyjść, ale lepsza nadzieja, że to może odnieść skutek, niż od razu stracić przyjaciela. Więc chodzi o mnie? Oczywiście ja taką przyjaźń doświadczam, jednak może dlatego, że mój wiek nie jest jeszcze na tyle poważny, aby takiego wyznania doświadczyć. Zobaczymy, czas pokaże...
A teraz mam do Was pytanie. Chciałabym (oczywiście jeżeli macie ochotę) abyście w komentarzach lub na mojej poczcie, która podana będzie na dole postu zadali mi pytania. Zadawajcie tyle ile chcecie. Ja postaram się na wszystkie odpowiedzieć. Zaglądając na inne blogi, właśnie takie posty Wam- czytelnikom się podobają, więc dlaczego by nie spróbować. Także śmiało zadawajcie pytania, na pewno dużo pytań od Was sprawi mi przyjemność i będę miała przekonanie, że czytacie moje posty.
Mój email: klaudiakmit@vp.pl





A wy doświadczyliście takiej przyjaźni?



niedziela, 23 marca 2014

Truskawkowa kolacja...

Hej wszystkim. Dzisiaj pokażę Wam co zjadłam na kolacje. Pewnie każdy z Was jadł kiedyś truskawki wymieszane z jogurtem naturalnym. Jeżeli nie to niżej macie przepis.
Składniki:

  • ok. 10 truskawek, może być więcej
  • 2 łyżeczki jogurtu naturalnego
  • 2,5 łyżeczki cukru

Jak to wykonać?
1. Do miseczki wlewamy (przekładamy) 2,5 łyżeczki jogurtu naturalnego.
2. Do miseczki wkrajamy truskawki.
3.Do truskawek dodajemy cukier.
4. Mieszamy truskawki z jogurtem i cukrem.
5.Delektujemy się naszym prostym, acz przepysznym daniem.
Xoxoxo <3




sobota, 22 marca 2014

Wiosenny dzień na wsi...

Hej wszystkim. Dzisiaj rodzice zabrali mnie do babci na wieś. Pisać dużo nie będę bo mam w zanadrzu prawie 30 zdjęć. Pogoda jest wspaniała. Po podwórku chodzę tylko w bluzie. Dookoła rosną małę roślinki, biegają zwierzęta i świeci słońce. Czy można rządać czegoś lepszego? Co chwila wychodzę na spacery i zaciągam się świeżym powietrzem. Na wsi jest tak spokojnie i przyjemnie. Jeżeli chcecie odpocząć to jedźcie właśnie w takie miejsce. Pewnie wiele osób myśli, że na wsi to można tylko siedzieć lub sprzątać. Właśnie nie! Na wsi to..., aż brak mi słów.  Na wsi można skakać na belach siana, biegać po polach, jeździć konno, ogólnie mówiąc odpoczywać czynnie. Teraz nie przedłużając moje zdjęcia:




























Xoxoxo <3




środa, 19 marca 2014

Szarobury dzień...

Hejka. Pogoda mnie już denerwuje mój widok z okna to mniej więcej coś takiego:
Niebo niby koloru niebieskiego, jednak jest pochmurno i zimno, a przecież dzień wiosny za 2 dni! Wątpie, że pogoda się polepszy, wolę jednak mieć nadzieję bo tęsknie za wysokim skokiem temperatur. Żeby nieco polepszyć swój i być może wasz humor dam kilka fotek ;)






A to jest taki bonus:
Uśmiech mojej siostry powinien również Was zarazić :)

Xoxoxo <3